Troszkę o mnie na początek

Dlaczego założyłem tata-biega.pl już z grubsza napisałem. Teraz kilka słów kim jestem. tata-biega.pl

 

Mam na imię Kamil.

Skoro tata, to mężczyzna :). Lat 30 (ale już nie długo 😉 ). Pracuję jako urzędnik, także moje życie jest unormowane ośmiogodzinnym dniem pracy. Do tego trochę życia rodzinnego (a wkrótce jeszcze więcej tegoż). Na bieganie tak naprawdę pozostają weekendy i wieczory.

Bieganie zagościło w moim życiu na poważnie całkiem niedawno. Wiosną 2013 roku. Wtedy to około miesiąca przed startem 🙂 postanowiłem wystartować w biegu na 10 km w ramach I edycji Orlen Warsaw Marathon. Udało się. Przebiegłem w 00:56:54. W zasadzie to przeczołgałem. To było straszne przeżycie…

I Orlen Warsaw Marathon

 

Ale zatrybiło. Od tamtej pory staram się zaliczyć kilka startów w ciągu roku.

Niekłamanym sukcesem i moim do tej pory największym osiągnięciem było zaliczenie jesienią 2014 roku pierwszego w życiu maratonu. Przepracowałem solidnie całe lato i zaatakowałem trasę 36 PZU Maratonu Warszawskiego.

3:45:11 – w tyle udało mi się rozprawić z trasą.

36 PZU Maraton Warszawski

 

Jeśli ktoś jest zainteresowany kompletem moich wyników to może je znaleźć tutaj: wyniki tata-biega.pl

Plany na 2015 rok. To trudny temat. Te raczej będą się weryfikować w miarę jak moje ojcostwo będzie się rozwijać 🙂 a tak naprawdę na ile będę w stanie pogodzić z nim bieganie. No ale o tym przekonacie się jako pierwsi śledząc tata-biega.pl. Zasadniczo chciałbym w tym roku złamać 3:30 w maratonie. To główny cel na ten rok. Czas pokaże czy się uda.

Na stronie O mnie znajdziecie też komplet moich życiówek.

Tymczasem zachęcam do regularnego odwiedzania bloga, komentowania, podrzucania tematów, które mógłbym poruszyć na blogu.

Dodaj komentarz