Królewski Festiwal Biegowy Warszawa-Wilanów czyli jak przecierałem nogi przed „królewskim” dystansem

Ponieważ do docelowej imprezy nadchodzącej (a raczej nadbiegającej) jesieni – Maratonu Warszawskiego – pozostały mniej niż dwa tygodnie, należało zrobić jakieś małe przetarcie nóg na zawodach. Przez jakiś czas zakładałem, że w miniony weekend pobiegnę jakiś półmaraton (w grę wchodził Płock lub podwarszawski Tarczyn). Ale jak już wiecie z tego tekstu półmaraton pobiegłem ostatecznie już trzy tygodnie wcześniej. Tym nie mniej na ostatniej prostej przed „królewskim” dystansem wypadało przegonić trochę nogi. Na szczęście wtedy pojawiło się Biegajmy z DEM’a i ich nowa impreza czyli Królewski Festiwal Biegowy Warszawa-Wilanów, do startu w którym miałem przyjemność was zachęcić. Czytaj dalej Królewski Festiwal Biegowy Warszawa-Wilanów czyli jak przecierałem nogi przed „królewskim” dystansem

Bieganie po królewsku, czyli nowa impreza biegowa na mapie warszawy.

Jak nie miałem wam okazji napisać 😉 mam niepozałatwiane sprawy z dystansem 5km. Chodzi za mną łamanie 20 minut. Na Biegu Ursynowa nie udało się. I pewnie czekałoby to do następnego KENu. Ale pojawiła się właśnie nowa szansa! Nowa impreza biegowa w Warszawskim Wilanowie czyli Królewski Festiwal Biegowy Warszawa-Wilanów. Czytaj dalej Bieganie po królewsku, czyli nowa impreza biegowa na mapie warszawy.